Jaki poziom nauczania?! Jajca sobie robisz! Przecież te "dzieciaki" są tak przeciążone w szkole, że nawet prace domowe zostały decyzją ministerialną usunięte! Aby poziom nauczania dorównywał wymaganiom egzaminacyjnym, to nauka musi być orką, a nie zabawą w przychodzenie do szkoły na czas nieobecności rodziców w domu! Uczniowie MUSZĄ znowu poznać nieprzyjemność bycia tzw. drugorocznym za nieuctwo czy wagarowanie! Jak w szkole Przecież chemia na maturze obowiązkowa nie była. Do rozszerzonej same podręczniki z liceum nie wystarczą. I rozwiązywać dużo zadań. Zdawałam chemię , kilka lat wcześniej. Mnie udało się zdać na 100%. się przepychanka z nauczycielami, a zacznie się w pełni Spokojnie amatorzy darmowej pizzy 15 października 2023roku. Widać tylko krzyżyk potraficie postawić za kawałek ochłapu, a de facto jesteście barany do potęgi. Matura to nie struganie kija potem taki prawnikiem zostaje i ma się za decydenta a tu wiedzy ani centa .Bohater prawnik i pracownik basenowy jeden najdziksze wyrządza swawole drugi spokojny nie wadzi nikomu Wasz wybór i problemy przy maturze to tylko potwierdza! ich wymagania, to i wuko udrażnianie Piaseczno poziom nauczania w szkole się znacząco podniesie! Ale żeby się podniósł ten poziom nauczania, to musi się skończyć udział rodziców w matura na ksiazkach profesora panu styl jezyka uzywany jakby ktos doktorat z chemii pisal tym sie powinno zaja cba czy w cke nie doszlo do korupcji od kiedy to w szkole sredniej trzeba kupowac ksiazki jakby sie bylo doktorantem z chemii nauczycieli!! Nauczyciel nie po to odpytuje ucznia, że się uwziął, tylko żebyto powinno być jak w tym kawale o egzaminach maturalnych z matmy w 1970 r. , 1990 r i teraz. Kto nie zna polecam poszukać . W skrócie: chodziło o wyliczenia ile drewna narąbał drwal. Zadanie z 1970 r.było trudne i skomplikowane, z 1990 r. całkiem proste a zadanie z obecnych czasów brzmiało " pokoloruj drwala".... czy uczeń właściwie traktuje naukę i wykonuje swoją pracę aby przyswajać wiedzę w szkole! Mniej internetu, a zwłaszcza gierek w sieci czy durnych portali społecznościowych typy tik-tok czy inny badziew!Jeszcze żeby poziom nauczania dorównywał wymaganiom egzaminacyjnym, bo można by oceniać te dzieciaki. niestety poziom jaki reprezentują sobą nauczyciele pozostawia wiele, bardzo wiele do życzeniaSłowa nauczycielki podsumowują całość: "Liczba zadań do rozwiązania w czasie 180 minut mogła nie przerosnąć jedynie tych, którzy przez cały okres szkoły średniej sumiennie rozwiązywali liczne zbiory zadań i na taką ewentualność byli przygotowani". To przepraszam, jeżeli przyszli ludzie nieprzygotowani, to była trudna matura, no wow... Poza tym, trzeba się przygotować na każdą ewentualność. Może chodzi o to, żeby postawić naukę z głowy na nogi. Czyli przestać tworzyć fikcję. Nie wszyscy muszą mieć mature i nie wszyscy muszą studiować. Potrzebujemy zawodów do których studia nie są potrzebne, ale trzeba każdemu zawodowi okazać szacunek. Ludzie często idą na studia tylko po to by zyskać poczucie większej wartości choćby tylko we własnych oczach. Pytania kapkę trudniejsze niż, co to jest H2O? Ludzie, to matura, czego się spodziewaliście? Kredki wzięliście, żeby pokolorować drwala i to by było na tyle? Właśnie to pokazuje ignorancję młodzieży i nastawienie do nauczania pt. no przecież się starałem, należy mi się... Nie, nic się z góry nie należy...do roboty trzeba się wziąć...